Jeśli ktoś zapytałby mnie, gdzie chciałabym spocząć po śmierci, pewnie powiedziałabym: Green-Wood Cemetery na Brooklynie – bo stamtąd jest najlepszy widok na Manhattan. Ale kiedy trafiłam na Fort Rosecrans National Cemetery, pomyślałam, że San Diego też ma swój cmentarz z widokami, które trudno przebić. Szeregi białych nagrobków ciągną się po wzgórzach Point Loma, a panorama zatoki i oceanu jest tak imponująca, że przez chwilę zapomina się, gdzie się stoi.
Pierwszy raz trafiłam tu w drodze powrotnej z Cabrillo National Monument. Był koniec grudnia, ale słońce świeciło tak, jakby to był pełny lipiec. Nie było ani śladu mgły, a widoki… no cóż, były po prostu przecudne. Z jednej strony zatoka San Diego, z drugiej otwarty Pacyfik – i tylko te równe rzędy białych nagrobków przypominały, że to miejsce jest przede wszystkim cmentarzem, a nie punktem widokowym. Jeśli chcesz poznać jego historię i zobaczyć, dlaczego warto tu zajrzeć, czytaj dalej.
Fort Rosecrans National Cemetery w skrócie
Historia cmentarza na wzgórzach Point Loma sięgająca XIX wieku
Fort Rosecrans National Cemetery nie pojawił się na mapie ot tak z dnia na dzień. Jego początki to rok 1852, kiedy prezydent Millard Fillmore przeznaczył południową część Point Loma – wtedy około 567 hektarów – na cele wojskowe. Nazwę miejsce zawdzięcza generałowi Williamowi Starke’owi Rosecransowi, bohaterowi wojny secesyjnej, kongresmanowi z Kalifornii i, co ciekawe, także wynalazcy.
Jednym z wydarzeń, które wpisały się w historię tego miejsca, była grudniowa bitwa pod San Pasqual w 1846 roku, w czasie wojny meksykańsko-amerykańskiej. Zginęło wtedy 19 żołnierzy dowodzonych przez generała Stephena Wattsa Kearny’ego. Najpierw pochowano ich tam, gdzie polegli, później – w 1874 roku – przeniesiono ich na San Diego Military Reservation, a w 1882 roku ich szczątki trafiły na teren dzisiejszego Fort Rosecrans.
W 1922 roku mieszkańcy San Diego ufundowali pamiątkowy głaz z pola bitwy z tablicą upamiętniającą poległych – i to właśnie on jest jednym z najstarszych pomników, które można dziś zobaczyć na cmentarzu.
Tragedia USS Bennington w porcie w San Diego
21 lipca 1905 roku San Diego obudziło się na wieść o katastrofie, która wstrząsnęła całym miastem. Na pokładzie USS Bennington, zakotwiczonego w porcie, wybuchł kocioł parowy. Zginęło 62 marynarzy, a większość załogi odniosła rany. W tamtych czasach była to największa tragedia jaka dotknęła miasto.
Dwa dni później ofiary spoczęły w specjalnie wydzielonej części cmentarza, nazwanej Bennington Plot. Przez pewien czas mówiło się nawet o „Bennington National Cemetery”. Do dziś jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc na terenie Fort Rosecrans jest granitowy obelisk upamiętniający tę katastrofę – nie sposób go przegapić, spacerując po głównej alei.

Jak Fort Rosecrans stał się cmentarzem narodowym
5 października 1934 roku Fort Rosecrans oficjalnie stał się częścią systemu cmentarzy narodowych. Jednym z powodów tej decyzji było przepełnienie istniejącego wówczas cmentarza narodowego w San Francisco, który obsługiwał weteranów z całej północnej i środkowej Kalifornii. W połączeniu ze zmianami w prawie – poszerzającymi listę osób uprawnionych do pochówku – oraz szybkim wzrostem liczby mieszkańców południowej Kalifornii, wybór Point Loma na kolejną nekropolię był naturalnym krokiem.
W kolejnych latach miejsce zaczęło nabierać obecnego kształtu. Do 1938 roku, dzięki finansowaniu z programu Works Progress Administration (WPA), powstały tu budynki administracyjne w stylu hiszpańskim oraz mury wyznaczające granice terenu.
Położenie Fort Rosecrans National Cemetery i widoki, które zapadają w pamięci
Fort Rosecrans National Cemetery zajmuje 31,4 hektara na wzgórzach Point Loma, około 16 kilometrów na zachód od centrum San Diego. Nekropolia leży po obu stronach Point Loma Boulevard, a jej położenie sprawia, że widać stąd zarówno zatokę, jak i otwarty ocean.
Patrząc na wschód, rozpościera się panorama San Diego Bay z sylwetką wieżowców w centrum, mostem Coronado Bridge i samą wyspą Coronado. Widać też port z cumującymi okrętami US Navy oraz ruch jachtów i statków.
Po zachodniej stronie horyzont wypełnia bezkres Oceanu Spokojnego. W pogodne dni można dostrzec położone w Meksyku Islas Coronado, a o zachodzie słońca woda mieni się złotem i czerwienią.
To jedno z niewielu miejsc w San Diego, gdzie wystarczy przejść na drugą stronę drogi, by z widoku na miejską panoramę przenieść się prosto na widoki na otwartą przestrzeń oceanu.

Co zobaczysz, spacerując po cmentarzu
Fort Rosecrans to nie tylko rzędy białych nagrobków ciągnących się po horyzont. Co kilka kroków trafiasz na miejsca, które zatrzymują cię na dłużej. Na przykład granitowo-brązowy monument USS Wasp, upamiętniający marynarzy, którzy zginęli podczas bitwy o Guadalcanal w 1942 roku. Albo pomnik bitwy pod San Pasqual – zwykły głaz z pola bitwy, ale z tablicą z nazwiskami poległych, który przypomina o wojnie meksykańsko-amerykańskiej.
Nie sposób przejść obojętnie obok wspomnianego wcześniej obelisku poświęconego ofiarom eksplozji na USS Bennington z 1905 roku. Natomiast w nowszych częściach cmentarza znajdziesz kolumbaria, czyli nowoczesne struktury dla urn po kremacji, dodane dopiero w XXI wieku.
Są też miejsca o wyjątkowym znaczeniu. W sekcji G spoczywa Herbert Charpoit Jones – bohater Pearl Harbor.
Wśród ponad stu tysięcy grobów jest co najmniej 23 odznaczonych Medalem Honoru – najwyższym odznaczeniem wojskowym w USA. Ich nazwiska pojawiają się w historii wojen od końca XIX wieku po czasy wojny w Wietnamie.

Praktyczne informacje
Godziny otwarcia
Zasady zwiedzania
To miejsce pamięci, więc obowiązują proste zasady: nie wnosimy broni, nie spacerujemy z psami (chyba że to pies przewodnik), nie urządzamy pikników, nie biegamy i nie wjeżdżamy rowerem. I absolutnie – nie parkujemy na trawie.
Jak dojechać?
Z centrum San Diego dojedziesz tu Catalina Boulevard, skręcając wcześniej z Rosecrans Street. Jeśli jedziesz z I-5 lub I-8, trzymaj się znaków na Point Loma – dojazd jest dobrze oznakowany.
Parking
Bezpłatny, ale w weekendy i w czasie uroczystości może być tłoczno. Po wjeździe na Cabrillo Memorial Drive, budynek administracyjny miniesz po prawej stronie.
Transport publiczny
Jeśli koniecznie chcesz jechać autobusem, najbliżej dowiezie cię linia 28 San Diego Transit, ale to i tak opcja dla bardzo zdeterminowanych – w praktyce samochód będzie wygodniejszy.
Najlepszy czas na zwiedzanie
Fort Rosecrans wygląda świetnie o każdej porze roku – w końcu to San Diego, gdzie średnia temperatura kręci się w okolicach 21°C. Ale jeśli chcesz trafić na najlepsze warunki, warto wziąć pod uwagę kilka rzeczy.
Pora roku
Pora dnia
Ile czasu zaplanować na wizytę
Jeśli chcesz tylko zatrzymać się na chwilę, spojrzeć na panoramę i zrobić kilka zdjęć, wystarczy ci jakieś pół godziny. Ale jeśli chcesz przejść się po obu częściach cmentarza, tej z widokiem na zatokę i tej z widokiem na ocean oraz zajrzeć do najważniejszych pomników i poczytać tablice, zarezerwuj co najmniej godzinę. To miejsce spokojne i ma swoistą atmosferę, więc lepiej nie zwiedzać go w pośpiechu.
Co warto zabrać ze sobą

Połącz wizytę na cmentarzu z innymi atrakcjami
Fort Rosecrans leży dosłownie kilka minut od miejsc, które łatwo wpleść w jeden plan zwiedzania Point Loma. Tuż za bramą wjazdową zaczyna się droga do Cabrillo National Monument i Old Point Loma Lighthouse, gdzie zobaczysz zarówno historyczne miejsca, jak i imponujące widoki na ocean. Kilka minut jazdy w przeciwnym kierunku zaprowadzi cię na Sunset Cliffs, skąd podziwia się jedne z najpiękniejszych zachodów słońca w San Diego. A jeśli masz ochotę na luźniejszy klimat, bary i sklepy vintage, zajrzyj do pobliskiego Ocean Beach.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Nie. Wejście i wjazd są bezpłatne.
Tak, ale pamiętaj, że to miejsce pamięci – warto wcześniej wytłumaczyć dzieciom jego znaczenie.
Tak, o ile zachowujesz szacunek i nie przeszkadzasz innym odwiedzającym.
Tylko w pojeździe lub z psem asystującym (np. przewodnik osoby niewidomej).
Nie. Obowiązuje zakaz piknikowania, biegania i jazdy na rowerze.
Tak. Z jednej strony roztacza się panorama San Diego Bay i Coronado, z drugiej – bezkres Oceanu Spokojnego.
Około 30 – 45 minut, chyba że chcesz dokładniej obejść teren i zobaczyć wszystkie pomniki.
Użyteczne linki:
Podsumowanie
Fort Rosecrans to jedno z tych miejsc, które zostają w głowie nie przez to, co o nich przeczytasz w przewodniku, ale przez to, co zobaczysz na miejscu. Wzrok od razu biegnie po równych rzędach białych nagrobków, a zaraz potem ucieka dalej – na zatokę po jednej stronie i otwarty ocean po drugiej. Widok jest tak szeroki i czysty, że trudno się oderwać. Do tego powiew wiatru znad oceanu i cisza…
To nie jest miejsce na szybki spacer i zdjęcie z widokiem. Lepiej dać sobie chwilę, żeby rozejrzeć się w ciszy i poczuć atmosferę tego wzgórza. Jeśli trafisz tu w pogodny dzień, szczególnie rano lub tuż przed zachodem słońca, zobaczysz San Diego w najlepszym świetle. A kiedy odejdziesz, zostanie z tobą nie tylko obraz pięknych widoków, ale też myśl o ludziach, którzy tu spoczywają.
Jeśli odwiedzisz Fort Rosecrans, zrób to powoli. Zatrzymaj się. Popatrz. Pomyśl.
Italiano
English

