Krasnoludki są na świecie

Krasnal Włoch w kapeluszu siedzący na ulicy we Wrocławiu

Przyznaję się trochę ze wstydem, że kiedy wprowadzałam się do Wrocławia, nie wiedziałam, że oprócz tysięcy ludzi mieszka tu również około trzystu krasnali. I ciągle ich przybywa, bo przecież Wrocław to jest piękne miasto! Do tego o krasnalach dowiedziałam się z włoskiego bloga! Wrocławskie Krasnale rozsiane są po całym mieście i to całkiem gęsto, a im bliżej rynku tym jest ich więcej. Każdy ma swoją historię i wiele z nich powiązana jest z różnymi częściami miasta. Pierwszego jakiego poznałam, był Freudek, krasnoludkowy psychoanalityk i znalazłam go przez czysty przypadek. Drugim poznanym był Krasnal Włoski i na jego spotkanie wybrałam się już specjalnie. Muszę przyznać, że nawet jeśli jestem już od dłuższego czasu dorosła, to wiele frajdy sprawia mi poznawanie każdego nowego krasnoludka. I przy każdej wizycie rodziny czy znajomych z dziećmi namawiam ich na wybranie się na wyprawę w poszukiwaniu krasnali. Dzieciaki mają naprawdę ogromną frajdę w wyszukiwaniu każdego nastepnego egemplarza, a jeśli do tego dopowie im się ich historię, to mamy zajęcie dla nich na dobre kilka godzin! Nie będę tu opisywać każdego z krasnali, bo nie starczyłoby mi czasu. Do tego jest wspaniała strona krasnale.pl, gdzie można się dowiedzieć wszystkiego o tych sympatycznych mieszkańcach Wrocławia. Każdy z nich jest obfotografowany i opisany. Na stronie znajduje się również mapa krasnali, bardzo pomocna w pieszych wyprawach. Wklejam jedynie zdjęcia niektórych osobiście spotkanych…