One Word Trade Center
Oddalam się troszeczkę tylko od Wall Street i kieruję w stronę World Trade Center, nowego kompleksu wieżowców, które stanąć mają na miejscu dawnego kompleksu WTC, zniszczonego 11 września 2001 roku. Obecnie ukończone są budynki 1 i 4, zaś 2 ma być ukończona w 2020 roku a 3 w przyszłym.
Aby dostać się do wieżowca przechodzę przez imponujący budynek stacji World Trade Center, która jest cżęscią systemu metra PATH (Port Authority Trans-Hudson). Budynek jest naprawdę ogromy, a w srodku znajduje się wiele sklepów i restauracji.
One World Trade Center oficjalnie został otwarty i oddany do użytku 3 listopada 2014. Jest wysoki na metrów, co przekłada się na 1776 stóp w anglosaskim układzie jednostek miar, nota bene data ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych. Obecnie jest najwyższym budynkiem w całych Stanach Zjednoczonych.
One Word Trade Center jest również jednym z trzech wieżowców w Nowym Jorku z tarasami widokowymi, dlatego decyduję się na wizytę, pomimo zniechęcającej wysokiej ceny – obecnie 37$. Staję w kolejce, bardzo krótkiej, bo przede mną tylko kilka osób – to jest chyba jedyny pozytywny efekt tak wysokiej ceny. Jak przy większości atrakcji w Nowym Jorku najpierw oczywiście trzeba przejść przez kontrolę bezpieczeństwa, już stały element zwiedzania tego miasta.
Potem pakują nas do windy. I tu wielka niespodzianka, po pierwsze, winda jest super szybka, w 47 sekund dojeżdża się na 102 piętro, a po drugie na ścianach windy wyświetlana jest animacja w 3D pokazująca jak zmieniała się panorama Nowego Jorku w ciągu setek lat jego historii.
Myślałam, że uda mi się nagrać krótkie video z przejazdu windą, ale było tam za dużo ludzi i nie dało rady. Dlatego wklejam filmik z Youtube’a, nie mojego wykonania… Tak wygląda wjazd i zjazd windą:
Po wyjściu z windy kolejne prezentacje, oferta wypożyczenia tableta z aplikacją, która pozwala zidentyfikować wieżowce na Manhattanie i już można zacząć włóczyć się od okna do okna podziwiając widoki wokół. A widok naprawdę zapiera dech w piersiach. Wiem, wiem, można sobie po polsku ponarzekać, że wszystko drogo, bo w sklepie z pamiątkami czy barze można wydać sporo pieniędzy, że dużo ludzi, którzy przysiadują pod oknami i nie chcą się przesuwać. Jednak mimo wszystko warto tam wjechać. Dla mnie było to niesamowite przeżycie, bo pierwszy raz znalazłam się w tak wysokim budynku.

Bilet wstępu bez kolejki do One World Observatory
Wybierz się w podróż na szczyt najwyższego budynku na półkuli zachodniej i podziwiaj niesamowite widoki na Nowy Jork. Wybierz jedną z 3 opcji biletów bez kolejki lub wycieczkę VIP z przewodnikiem.
Pomnik Ofiar Ataku na World Trade Center
Po zjechaniu na dół i wyjściu z budynku kieruję się na miejsce, gdzie stały dwie bliźniacze wieże. Zamiast nich znajduje się teraz Pomnik Ofiar Ataku na WTC w postaci dwóch ogromnych basenów, które mają być negatywem stojących tam wcześniej wież i symbolizować pustkę, która po ich zburzeniu powstała. W środku basenów znajdują się ogromne fontanny wyrzucające tysiące galonów wody na minutę, a na tablicach wokół basenów wyryto nazwiska ofiar zamachu na WTC i na Pentagon. Wokół basenów i stojącego obok muzeum posadzono setki dębów, które w zamierzeniu miały separować miejsce zadumy od zgiełku miasta.
National September 11 Memorial & Museum
Obok dwóch ogromnych basenów znajduje się Muzeum Pamięci 11 września. Do muzeum wchodzę również szybko, bo bilet już mam w ramach Go CIty Explorer Pass, muszę go tylko dać zeskanować.
Wchodząc do muzeum od razu da się zauważyć zupełnie inną atmosferę niż ta panująca w budynku One WTC. Przede wszystkim jest dużo poważniej i dużo ciszej, jakby w kontraście do bardzo żywego Nowego Jorku. Większa część znajduje się pod ziemią, gdzie zachowane zostały fundamenty dawnego kompleksu Twin Towers, a zjeżdżając na dół ruchomymi schodami można obejrzeć pozostałości stalowego słupa, który podtrzymywał jeden z wieżowców.
Na dole znajduje się wiele eksponatów, małych i ogromnych, jak na przykład zniszczony wóz strażacki, odsłonięte części schodów czy ściany, pokazujące ogrom zniszczeń i wielkiej tragedii. W jednej z części znajduje się multimedialna kronika wydarzeń tego feralnego dnia. Opis minuta po minucie tego, co się wtedy działo, nagrania rozmów telefonicznych, wiele zdjęć, nagrań audio, klipów video i opisów wydarzeń.
Inna część muzeum poświęcona jest samym ofiarom – to tak zwany „Wall of Faces” – Ściana Twarzy. Jest to kolejna multimedialna wystawa poświęcona tym, którzy tam zginęli, pokazane są ich zdjęcia, opowiedziane historie ich życia.
Muzeum utrzymane jest raczej w „ponurej” atmosferze, przyciemnione światła i realistycznie odwzorowana jakby „transmisja” z tego co się wydarzyło, sprawia, że człowiek wychodzi stamtą smutny i zadumany. Trochę z ulgą więc wyszłam z powrotem na zewnątrz i odetchnęłam trochę dusznym nowojorskim powietrzem. Tak na marginesie, gdy na dworze upał panuje lepiej nie wchodzić tam bez swetra, bo klimatyzacja pracuje jak oszalała i można zwyczajnie zmarznąć.
Na koniec jeszcze zobaczyłam (zza płotu) kaplicę św. Pawła, która, o dziwo, nie ucierpiała przy ataku.

Nowy Jork: CityPASS® z biletami do 5 najlepszych atrakcji
Z New York CityPASS® możesz zaoszczędzić 40% kosztów na wstępie do 5 słynnych atrakcji Nowego Jorku. Obejmuje on obserwatorium na 86 piętrze oraz muzeum na 2 piętrze Empire State Building oraz Amerykańskie Muzeum Historii Naturalnej. Wybierz 3 dodatkowe atrakcje spośród tarasu widokowego Top of the Rock®, promu do Statuy Wolności i Ellis Island, Memoriału i Muzeum 9/11, rejsów wycieczkowych Circle Line, muzeum Intrepid Sea Air and Space Museum lub Muzeum Guggenheima. Wszystkie oferty są zależne od dostępności.
Italiano
English


























